Prowadź!


(1) Dwuletnie dziecko na placu zabaw sypie dookoła piachem z piaskownicy, nie zważając na inne dzieciaki. Rodzice są tuż obok. Doskonale wiedzą, że coś się dzieje - patrzą - on na nią, ona na niego…on coś tam niemrawo próbuje zareagować, ale synek burczy złowrogo, tupie nogą i facet się wycofuje. Synek sypie piaskiem dalej, a dumna mama stwierdza: „Niesamowite, ależ on ma charakter!”

(2) Przejście dla pieszych - młoda parka ze średniej wielkości psiakiem czeka na światłach. Smycz luźno przerzucona przez ramię. Podchodzą inni przechodnie, pies zaczyna szczekać w ich kierunku. Młodzi patrzą po sobie i stoją dalej, a pies już szarpie się na smyczy, ujadając zaciekle. Wszystko trwa do zmiany świateł. Nic nie mówią, ale ja sam dorysowuję nad nimi komiksowe chmurki z treścią, którą nieraz słyszałem w podobnej sytuacji: „On nas tak tylko broni” „To pies, więc musi sobie poszczekać” „Jest ze schroniska, ma trudną przeszłość, na pewno był bity…”

Niezależnie od gatunku - jeśli mam obok siebie istotę na której mi zależy i chcę by bezpiecznie i prawidłowo się rozwijała, mam obowiązek reagować! Muszę przy tym wiedzieć jak to zrobić…ale jak tu działać, skoro czytam w internecie, że np. korygowanie szczekania wzmacnia agresję, że jakakolwiek forma presji tylko przestraszy i zniszczy relację, że pies zapewne ma „agresję lękową” (w domyśle: trzeba go jeszcze bardziej kochać i przytulać do serduszka i wtedy mu to minie).

To ty jesteś przewodnikiem, autorytetem, rodzicem. Klata do przodu, głęboki oddech i prowadź tę słabszą istotę przez życie tak, by jak najmniej wpadała w tarapaty i na koniec podejmowała właściwe wybory - wiedziała co można, a czego nie można robić. W przeciwnym razie zrobią to za ciebie inni. („Tak go wychowała, wypielęgnowała, że do poprawczaka oddać go musiała”).

Do zobaczenia na ścieżkach życia :)


0 wyświetlenia

International Association of Canine Professionals (IACP)

IACP#5401 - Associate Level

© 2020 BINGO! Szkolenie Psów